Biała Podlaska,

czwartek, 3 września 2015

Oświadczenie Biala Airport sp. z o.o.

Spółka Biala Airport informuje, że 28 marca br. prezydent Białej Podlaskiej Andrzej Czapski otrzymał wręczony mu osobiście przez przedstawiciela Zarządu wniosek dotyczący korekty opłat naliczanych z tytułu dzierżawy terenów lotniska w Białej Podlaskiej. We wniosku wskazano jednoznacznie brak ustawowych podstaw do obciążania spółki Biala Airport podatkiem od nieruchomości z tytułu realizacji inwestycji lotniska użytku publicznego. 

Decyzja spółki Biala Airport odrzucająca jednoznacznie traktowanie inwestora jako wyłącznie dostarczyciela finansowej daniny do nadwyrężonego budżetu miasta Biała Podlaska wywołała retorsje w postaci natychmiastowego wypowiedzenia umowy dzierżawy terenów lotniska przez prezydenta Andrzeja Czapskiego. Traktujemy to jako jasną intencję władz miasta w sprawie lotniska. Wykreowany przez włodarzy miasta problem opłat z tytułu podatku od nieruchmości może być punktem zwrotnym w określeniu zamierzeń włodarzy miasta w sprawie lotniska, które towarzyszą mieszkańcom Białej Podlaskiej od czasów głośnego tureckiego biznesmena Vahapa Toya. W praktyce sprowadza się to do niezrealizowanych obietnic prezydenta miasta Biała Podlaska wsparcia trudnego procesu konwersji byłego lotniska wojskowego do zadań komunikacyjnych i gospodarczych regionu. Zarząd spółki Biala Airport od pierwszych chwil możliwości inwestowania w rozwój lotnisk towarowych w Polsce zadeklarował chęć skoncentrowania swoich wysiłków w tworzeniu zaplecza cargo na bazie lotniska w Białej Podlaskiej. 

Przypomnieć należy, że dopiero w drugim przetargu jako jedyna została przyjęta nasza oferta, choć przedłożyliśmy takie same warunki inwestowania rónież w pierwszym przetargu. Miasto szybko zaprosiło nas do drugiego przetargu po zapowiedzi złożenia odwołania do władz wojewódzkich w związku z nieprawidłowościami przy ustalaniu tzw. ekspertów lotniczych rozpatrujących wniosek przetargowy. Z dzisiejszej perspektywy możemy ocenić to jako udaną próbę narzucenia jednostronnych rozwiązań politycznych. Nie uwzględniały one nadrzędnego celu realizacji lotniska użytku publicznego w Białej Podlaskiej. Przyjęte w akcie dzierżawy zapisy jednostronnie usytuowały samorząd miasta w uprzywilejowanej pozycji jedynego beneficjenta przy czerpaniu korzyści finansowych w procesie inwestycyjnym. Skutkiem tego było to, że do kasy miejskiej trafiło w sumie blisko jeden milion złotych netto, a w naliczeniach podatkowych obciążono spółkę inwestującą w de facto majątek komunalny kolejnymi ośmioma milionami złotych. Uwzglęniając trzyletni okres ponoszenia dodatkowych opłat w procesie budowlanym, planistyczny, projektowy i dokumentacyjnym w przywracaniu lotniczego charakter całości obiektu, spółka Biala Airport poniosła realne koszty rzędu ośmiu milionów złotych. Przez cały ten czas teren lotniska był chroniony, zagospodarowywany i modernizowany do potrzeb obsługi ruchu lotniczego General Aviation. Były to dalsze koszty, które ponieśli bezpośrednio udziałowcy spółki Biala Airport. Aktywnie poszukiwaliśmy rónież i nwestorów strategicznych dla realizacji głównego celu budowy lotniska towarowego. Poważne zainteresowanie współpracą w tym zakresie wyraziło kilka światowych firm. Ich przedstawiciele i prowadzone rozmowy z władzami miasta docierały najwyżej do szczebla wiceprezydenta, bez zapewnienia ze strony samorządu pisemnych gwarancji zabezpieczenia deklarowanego kapitału inwestycyjnego. Nie zniechęceni taką postawą przedstawiciele Zarządu spółki Biala Airport rozpoczęli zabiegi o włączenie władz centralnych i wojewódzkich w proces planowania rozwoju lotniska w Białej Podlaskiej. Ich przychylność w tworzeniu nowej inwestycji gospodarczej na terenach okołolotniskowych w ramach projektu Polski Wschodniej przez Lubelski Urząd Miarszałkowski była częstym powodem do krytycznych uwag prezydenta miasta wobec przedstawicieli inwestora. Takie fakty, które w zestawieniu z licznymi wyrażanymi w mediach i publicznie wypowiadanymi ocenami lekceważącymi działań spółki Biala Airport, stwarzały negatywną atmosferę w rozmowach z przedstawicielami biznesu. Kurjozalnym przykładem braku pomocy ze strony władz miasta w przywracaniu funkcji lotniczych dzierżawionego terenu były naciski na preferowanie wybranych osób i organizacji w procesie inwestycyjnym lotniska. Niezrozumiałym dla nas jest również fakt wypowiedzenia umowy dzierżawy terenów lotniska, na którym działa sprawnie zarejestrowane przez spółkę Biala Airport lądowisko, aktywnie wykorzystywane w sezonie lotniczym. Zawarta przez nas umowa z Wyższą Szkołą Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie na wykorzystanie lądowiska do szkolenia pilotów wojskowych nie będzie mogła w tym roku zostać zreazliowana z przyczyn od nas niezależnych. Może to skutkować brakiem spełnienia jednego z głównych założeń Ministerstwa Obrony Narodowej w postaci wykorzystania przekazywanych do samorządu lotnisk powojskowych na potrzeby obronności. Wyrażamy swoją obawę, że jest to próba przerzucania odpowiedzialności na spółkę Biala Airport za napięcia budżetowe i postępujący proces zadłużania miasta Biała Podlaska.. 

W związku z nieprofesjonalnymi działaniami władz miasta nie możemy ponosić za to konsekwencji. Procesowi inwestycyjnemu grozi odebranie samorządowi miasta Biała Podlaska nieruchmości lotniczej i przekazania z powrotem do Skarbu Państwa. Spółka Biala Airport wykonała olbrzymią pracę w realizacji utworzenia lotniska użytku publicznego w Białej Podlaskiej. W każdej chwili i na każdym etapie w sposób wyważony i bez zbędnych emocji jesteśmy w stanie zaprezentować rzeczowe argumenty dotyczące całości procesu inwestycyjnego na lotnisku w Białej Podlaskiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz