Otrzymałem: Informacja prasowa: Wnyki Błaszczaka - Partia Zieloni kieruje zawiadomienie do prokuratury w sprawie budowy płotu na granicy polsko-białoruskiej

Otrzymałem:

---------- Wiadomość przekazana dalej ----------
Od: Urszula Zielinska <Urszula.Zielinsk na s. sejm.pl>
Data: czwartek, 2 września 2021
Temat: Informacja prasowa: Wnyki Błaszczaka - Partia Zieloni kieruje zawiadomienie do prokuratury w sprawie budowy płotu na granicy polsko-białoruskiej
Do: Urszula Zielinska <Urszula.Zielinska na s. sejm.pl>


Partia Zieloni na dzisiejszej konferencji prasowej zapowiedziała skierowanie zawiadomienia do prokuratury w sprawie budowy płotu na granicy polsko-białoruskiej, zarzucając ministrowi obrony narodowej Mariuszowi Błaszczakowi naruszenie prawa łowieckiego oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Posłanki i poseł Partii Zieloni skierowali również interpelację do wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego z pytaniami dotyczącymi analiz i ocen środowiskowych związanych z budową płotu na granicy polsko-białoruskiej.


- Minister Błaszczak sam na siebie doniósł, ogłaszając, że buduje na granicy polsko-białoruskiej płot z drutu ostrzowego. Płot o wysokość 2,5 metra oraz poprzedzony trzema warstwami zasieków. Ten płot to nic innego jak wnyki. Wnyki, które zostały wyłożone na ludzi, co jest okrutne i niehumanitarne. Wnyki te są też ogromnym zagrożeniem dla zwierząt - mówiła Małgorzata Tracz, Przewodnicząca Partii Zieloni i posłanka na Sejm RP.


Małgorzata Tracz zapowiedziała złożenie do prokuratury zawiadomienia w sprawie naruszenia przepisów prawa łowieckiego oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zwrócono uwagę na naruszenie art. 53 prawa łowieckiego, które pod groźbą kary pozbawienia wolności do lat 5 zakazuje wykorzystywania wnyków oraz na naruszenie paragrafu 41 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, który stanowi, że ogrodzenie nie może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt, a umieszczanie na nim drutu ostrzowego na wysokości mniejszej niż 1,8 metra jest zabronione.


- Naszym obowiązkiem jest zgłosić to do organów ścigania, co też uczynimy - powiedziała Małgorzata Tracz.


- Również jako posłanki i poseł Partii Zieloni składamy dziś interpelację w tej sprawie do wicepremiera ds. bezpieczeństwa Jarosława Kaczyńskiego. Chcemy wiedzieć, czy przed podjęciem decyzji o budowie płotu zostały przeprowadzone analizy jego oddziaływania na środowisko i migracje zwierząt. Czy rząd przeprowadził konsultacje z naukowcami? Czy pomyślał o korytarzach migracyjnych i innych rozwiązaniach ograniczających negatywne skutki dla zwierząt. I wreszcie, czy w zasiekach na granicy z Białorusią giną już zwierzęta, a jeśli tak, to ile? Chcemy prawdy, a nie propagandy - powiedziała Urszula Zielińska, posłanka na Sejm RP.


- Wnyki Błaszczaka przetną Puszczę Białowieską, a  tym samym uniemożliwiają zwierzętom przemieszczanie się po tym terenie, co będzie miało katastrofalne skutki dla gatunków zagrożonych i rzadkich. W dramatycznej sytuacji może znaleźć się ryś, którego cała populacja w Polsce szacowana jest na około 200 osobników. Rozdzielenie białowieskich rysi grozi brakiem przepływu genów i chowem wsobnym. W konsekwencji przy tak małej populacji (kilkunastu osobnikach w całej Puszczy) może to skutkować zanikiem gatunku na tym terenie - alarmowała Magdalena Gałkiewicz, Sekretarzyni Krajowa Partii Zieloni.


Magdalena Gałkiewicz zwróciła również uwagę, że płot będzie problemem też dla wilków, które po ograniczeniu dostępu do pokarmu w lesie, mogą zacząć zabijać zwierzęta gospodarskie w okolicznych wsiach, co znowu nakręci nagonkę na te zwierzęta. W wyniku budowy płotu, a tym samym braku możliwości wymiany genów, nasilić się mogą również problemy zagrożonej populacji niedźwiedzia czy żubra - odtworzonej z małej liczby osobników, już dziś borykających się z problemami zdrowotnymi.


- Tym co jest najbardziej przerażające i jest skrajnym barbarzyństwem tego rządu, jest to, że każda próba przedostania się przez wnyki będzie kończyła się dla zwierząt konaniem w  cierpieniu. Krew tych zwierząt będzie miał na rękach minister Błaszczak. Niestety o tym się nie dowiemy z mediów lub organizacji pozarządowych, bo te zostaną wypchnięte ze strefy nadgranicznej za pomocą stanu wyjątkowego, który został wprowadzony jedynie w celu wprowadzenia cenzury prewencyjną na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej - podsumowała Magdalena Gałkiewicz.


Biuro Poselskie Urszuli Zielińskiej



--
-------
Merkuriusz Polski
Polish News Agency polishnews.pl

Komentarze

Popularne posty

Biała Podlaska | portalsamorzadowy.pl